Archive for the 'polskie sprawy' Category


Procentów nas nie uczono

Wczoraj współmałżonek lampił się w tv, a ja tak zwanym końcem ucha złowiłam z tejże tv fragment wypowiedzi maturzystki, której na maturze się nie powiodło. Owa panna stwierdziła, że złe wyniki matur z matematyki, to efekt tego, że „procentów nie zdążyliśmy przerobić”. Się zbulwersowałam i małżonek kazał mi usiąć spokojnie . No ja nie wiem [...]

nie zmarnowane głosy

Nie lubię dyskutować o polityce. Nie lubię, bo zbyt wiele osób nie podchodzi do polityki jak do dyskusji o wspólnym dobrze, (która to dyskusja powinna skończyć się kompromisem) a raczej jak to prawd objawionych. Z wiarą się nie dyskutuje, nie ma to sensu. Niemniej jednak załamują mnie argumenty o „marnowaniu” głosów. Niestety w ten tandetny [...]

przedszkolak wyborczy

Z okazji nadchodzących wyborów mamy jawny handel szczęściem przedszkolaka, a raczej szczęściem portfela rodzica przedszkolaka. I tak oto Hanna Gronkiewicz magicznie znalazła pieniądze na obniżenie stawek za przedszkola w Warszawie i zaproponowała stosowną uchwałę. To jest argument kończący dyskusję, niby wszyscy szczęśliwi. Taki argument ładnie przysłania fakt, że miejsc w przedszkolach i żłobkach jest za [...]

Jestem eko.

Powiedziała do mnie koperta z rachunkiem od TPSA. Koperta owszem z papieru szarego, ale dociążona solidną blachą inPost’u. Ciężki dowód na to, że w Polsce eko nie można być zgodnie z prawem, bo zgodnie z prawem to trzeba produkować i przewozić ciężki kawałek blachy jako dodatek do jednej kartki rachunku. Jak ktoś będzie miał fantazję, [...]

O wrażliwym sumieniu

Gdybym była filozofem, albo chociaż socjologiem moralności, napisałabym rozprawę o dwoistości wrażliwego lekarskiego sumienia, z szczególnym uwzględnieniem sumienia ginekologów, które w swej złożoności godne jest przynajmniej pracy doktorskiej. Jednak filozofem nie jestem, więc mnie całkiem zwyczajnie wkurwiają (hmm, czas spróbować używać słowa „irytują”…)  informacje o lekarzach, pracujących na kontraktach z NFZ, którym sumienie nie pozwala [...]