<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MYŚLI PRZYZIEMNE &#187; myśli przyziemne</title>
	<atom:link href="http://www.klaus.pl/category/mysli-przyziemne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.klaus.pl</link>
	<description>ble, ble, ble, ble, ble....</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 09:22:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.1</generator>
		<item>
		<title>zdążyć z pomocą</title>
		<link>http://www.klaus.pl/2011/11/09/zdazyc-z-pomoca/</link>
		<comments>http://www.klaus.pl/2011/11/09/zdazyc-z-pomoca/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2011 13:56:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elffaran</dc:creator>
				<category><![CDATA[bebikowo]]></category>
		<category><![CDATA[myśli przyziemne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klaus.pl/?p=907</guid>
		<description><![CDATA[<br/>Fundacja &#8222;zdążyć z pomocą&#8221; budzi u mnie mieszane uczucia. Mieszane, bo z jednej strony &#8211; robią coś bardzo ważnego, odwołując się do ludzkiej solidarności w ratowaniu dzieci, z drugiej strony &#8211; wpłaca się na subkonta podopiecznych, wybierając konkretne dziecko, co oznacza, że wszystko zależy od operatywności rodziców, ich umiejętności rozpropagowania swojego problemu, trafienia np do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br/><p>Fundacja <a href="http://www.dzieciom.pl/index.php">&#8222;zdążyć z pomocą&#8221;</a> budzi u mnie mieszane uczucia. Mieszane, bo z jednej strony &#8211; robią coś bardzo ważnego, odwołując się do ludzkiej solidarności w ratowaniu dzieci, z drugiej strony &#8211; wpłaca się na subkonta podopiecznych, wybierając konkretne dziecko, co oznacza, że wszystko zależy od operatywności rodziców, ich umiejętności rozpropagowania swojego problemu, trafienia np do znanych blogerów. A co z dziećmi, które nie mają aż tak aktywnych rodziców, dobrze odnajdujących się w świecie mediów społecznościowych? Jednak zanim zaczynam się oburzać, przypominam sobie prostą zasadę psychologii społecznej &#8211; nie pomagamy anonimowo, tam gdzie jest tłum i brak więzi, nie ma pomocy. Tak więc fundacja zbierając &#8222;na fundację&#8221; zrobi niewiele, a mogąc zobaczyć konkretne dzieci i ich historie człowiek reaguje inaczej niż na ogólne nieszczęście tego świata.</p>
<p>Zaglądam tam co jakiś czas, najczęściej właśnie po linku z jakiejś popularnej strony, czasem (rzadko, bo w gruncie rzeczy to straszne miejsce) sama z siebie, z nadziei, że takich ludzi jak ja jest więcej i skoro pomagam mając zdrowe dziecko, to może ktoś pomoże mi jeśli (oby nigdy!) dziecko zachoruje.</p>
<p>To napisania tego co piszę, skłoniła mnie historia <a href="http://www.natalkamajchrzak.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=86&amp;Itemid=521">małej Natalki</a>. Natalka ma to szczęście, że jej rodzice ewidentnie są operatywni i potrafią walczyć o małą, ale ma też tego pecha, że w jej schorzeniu czas odgrywa bardzo dużą rolę. Albo lekarze zdążą jej powiększyć czaszkę, albo może stracić swoją szansę, a to i tak dopiero początek serii operacji w zespole Aperta. Serii operacji, które mogą dać dziecku szansę na w miarę normalne życie.</p>
<p>Patrzę na mojego malucha i myślę, że to musi być niewyobrażalnie straszne wiedzieć, że masz tylko 3 miesiące na nazbieranie całkiem sporej kwoty na pierwszą operację. Musi być naprawdę straszne, dla rodziców, którzy potrafią <a href="http://www.natalkamajchrzak.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=86&amp;Itemid=521">tak pisać</a> o małej. Mogłabym napisać, że z punktu widzenia psychologii społecznej to jak przedstawiają sprawę, to mistrzostwo świata, ale &#8211; ważniejsze jest, że w takiej sytuacji niemal każdy próbował by się wybić na to mistrzostwo, bo co więcej można zrobić?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klaus.pl/2011/11/09/zdazyc-z-pomoca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Izrael wymienił jednego żołnierza na 1027 palestyńskich więźniów.</title>
		<link>http://www.klaus.pl/2011/10/21/izrael-wymienil-jednego-zolnierza-na-1027-palestynskich-wiezniow/</link>
		<comments>http://www.klaus.pl/2011/10/21/izrael-wymienil-jednego-zolnierza-na-1027-palestynskich-wiezniow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 10:17:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elffaran</dc:creator>
				<category><![CDATA[myśli przyziemne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klaus.pl/?p=877</guid>
		<description><![CDATA[<br/>Bardzo mieszane uczucia wywołuje we mnie ta wymiana. Z jednej strony &#8211; polityka rozpychania się na palestyńskich ziemiach, jaką uprawiał przez lata Izrael, budziła odruchowe współczucie na biedniejszych i słabszych finansowo i militarnie Palestyńczyków. Z drugiej strony &#8211; obecnie wymieniono jednego, porwanego w sposób przestępczy żołnierza izraelskiego (on nie został pojmany w czasie walk, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br/><p>Bardzo mieszane uczucia wywołuje we mnie ta wymiana. Z jednej strony &#8211; polityka rozpychania się na palestyńskich ziemiach, jaką uprawiał przez lata Izrael, budziła odruchowe współczucie na biedniejszych i słabszych finansowo i militarnie Palestyńczyków. Z drugiej strony &#8211; obecnie wymieniono jednego, porwanego w sposób przestępczy żołnierza izraelskiego (on nie został pojmany w czasie walk, ale porwany z posterunku), na 1027 przestępców skazanych wyrokami sądu. I słowo &#8222;przestępca&#8221; w niektórych przypadkach powinno być zmienione raczej na &#8222;zbrodniarz&#8221;, bo wśród zwolnionych (zgodnie z informacjami znalezionymi w sieci) jest człowiek, który porwał mężczyznę z małą córeczką, a nie mogąc uciec przed pościgiem, zastrzelił oboje, wśród zwolnionych jest też kobieta, która chciała wysadzić się w szpitalu, w którym leczono ją i w którym pracowali zarówno żydowscy jak i palestyńscy lekarze. Tacy ludzie nie powinni zostać uwolnieni. Szczerze &#8211; mam nadzieję, że szybko zostaną wyłapani z powrotem i tym razem mam nadzieję, że jeśli Hamas spróbuje powtórzyć ten manewr (a moim zdaniem spróbuje bardzo szybko), to Izrael odpowie ostrymi represjami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klaus.pl/2011/10/21/izrael-wymienil-jednego-zolnierza-na-1027-palestynskich-wiezniow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bank &#8211; czy moje pieniądze są bezpieczne?</title>
		<link>http://www.klaus.pl/2011/10/19/bank-czy-moje-pieniadze-sa-bezpieczne/</link>
		<comments>http://www.klaus.pl/2011/10/19/bank-czy-moje-pieniadze-sa-bezpieczne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2011 06:19:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tryt</dc:creator>
				<category><![CDATA[myśli przyziemne]]></category>
		<category><![CDATA[NUK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klaus.pl/?p=873</guid>
		<description><![CDATA[<br/>Jeśli byśmy zapytali przeciętnego Polaka: &#8222;co robi bank?&#8221;, najprawdopodobniej, w pierwszej kolejności otrzymalibyśmy odpowiedź: &#8222;udziela kredytów&#8221;, dopiero po krótkiej refleksji usłyszelibyśmy &#8222;przechowuje nasze oszczędności&#8221;, potem może pojawiły by się i inne odpowiedzi. Mimo, że więcej osób posiada konta depozytowe i rachunki rozliczeniowe niż kredyty, świadomość przeciętnego obywatela o obszarach działania banków jest bardziej skierowana w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br/><p>Jeśli byśmy zapytali przeciętnego Polaka: &#8222;co robi bank?&#8221;,  najprawdopodobniej, w pierwszej kolejności otrzymalibyśmy odpowiedź:  &#8222;udziela kredytów&#8221;, dopiero po krótkiej refleksji usłyszelibyśmy  &#8222;przechowuje nasze oszczędności&#8221;, potem może pojawiły by się i inne  odpowiedzi.</p>
<p>Mimo, że więcej osób posiada konta depozytowe i rachunki  rozliczeniowe niż kredyty, świadomość przeciętnego obywatela o obszarach  działania banków jest bardziej skierowana w stronę udzielania pożyczek i  kredytów. Dlaczego? Myślę, że z czterech głównych powodów. Po pierwsze  kredyt w świadomości ludzi niesie ze sobą zagrożenie i niepewność  związaną z koniecznością wywiązania się ze zobowiązań, dodatkowo z  trudnościami do jego pozyskania (zdolność kredytowa, dobra historia  kredytowa, itp.). Po drugie częściej się słyszy o kłopotach ludzi z  rachunkami kredytowymi niż rozrachunkowymi. Po trzecie w telewizji i  radiu pełno jest reklam przedstawiających wspaniałe oferty kredytowe  banków. I na ostatek, powód, o którym tak naprawdę chciałbym się troszkę  rozpisać. Ludzie tak przyzwyczaili się do posiadania RORu, że  praktycznie go nie zauważają. Stał się codziennością, aż tak wtopioną w  rzeczywistość, że aż budzi ogromne zdziwienie, że ktoś może nie posiadać  konta w banku (np. parę lat temu  premier <img src='http://www.klaus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ).</p>
<p>Przyzwyczailiśmy się do posiadania pieniędzy w bankach, a czy ktoś  zastanawiał się czy są one tam bezpieczne? Ludzie myślą o tym, który  bank wybrać, żeby mieć lepsze oprocentowanie lokat lub mniejsze opłaty  za utrzymanie konta, ale nie zastanawiają się w ogóle czy bank nie  zbankrutuje. Dlaczego? Skąd to wielkie zaufanie społeczne do tych  instytucji? Przecież są to takie same przedsiębiorstwa, w większości  prywatne, jak supermarket, czy biuro podróży? Czy ktoś pamięta obrazki z  Argentyny po upadku systemu finansowego? Kolejki zrozpaczonych ludzi  przed zamkniętymi drzwiami oddziałów? No dobrze, zrobiło się trochę  strasznie, więc trochę otuchy. Ostatni upadły bank w Polsce, według  mojej wiedzy, to <a href="http://wyborcza.pl/1,75248,1907616.html">Bank Staropolski</a>.</p>
<p>W  Polsce mamy całkiem sprawnie, a czasami nawet, nadgorliwie działający  nadzór bankowy. W &#8222;ustawie Bankowej&#8221; zapisane jest, że każdy Bank musi  posiadać wydzieloną niezależną jednostkę zajmującą się ryzykiem  kredytowym oraz określonego członka zarządu bezpośrednio  odpowiedzialnego za ryzyko. Większość decyzji dot.  polityki zarządzania  ryzykiem jest ustawowo przypisana zarządowi Banku. Możemy spać  spokojnie. W naszym kraju ogromny sztab ludzi stoi na straży naszych  pieniążków.</p>
<p>Szkoda tylko, że regulacje KNFu są tak nieprecyzyjne i  wymagają interpretacji w wielu kluczowych elementach. Ostatnie zmiany,  dosłownie dwa zdania w uchwale Nowej Umowy Kapitałowej wreszcie  umożliwiły przypisywanie wagi 35% ekspozycjom efektywnie zabezpieczonym  na nieruchomościach mieszkalnych na podstawie wyceny wewnętrznej, a nie  jak do tej pory wyłącznie na podstawie operatu szacunkowego niezależnego  rzeczoznawcy. Niesamowity przełom! Ten ruch pozwoli na łatwiejsze  udzielanie kredytów hipotecznych w naszej rodzimej walucie.</p>
<p>A gdyby ktoś się zastanawiał czemu ostatnio Banki przestały dawać  kredyty hipoteczne w walucie? Hehe, moim zdaniem jest to efekt kolejnej  nowelizacji uchwały NUK, która zacznie obowiązywać od czerwca 2012roku.  Mianowicie dla kredytów hipotecznych na nieruchomości mieszkalnej z  niedopasowaniem walutowym (czytaj jeśli masz kredyt we frankach a  zarabiasz w złotówkach) waga ryzyka podniesiona zostanie  do 100%.</p>
<p>Czyli  Bank będzie musiał mieć więcej kapitałów własnych dla kredytów  walutowych, a mniej dla złotowych. Rachunek jest prosty jeśli kapitału  masz 100 zł lepiej udzielić 10 kredytów po 10 zł niż 2 kredytów po 50  zł.</p>
<p>Powyżej opisałem prosty mechanizm jakim Nadzór Bankowy może  sterować polityką Banków, możemy się z tym zgadzać lub nie, przecież to  dotyka nas bezpośrednio jako klientów, ale pamiętajmy, że ostatni upadek Banku wydarzył się w styczniu 2000 roku, ponad 11 lat temu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klaus.pl/2011/10/19/bank-czy-moje-pieniadze-sa-bezpieczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>jestem tatą!</title>
		<link>http://www.klaus.pl/2011/08/25/jestem-tata/</link>
		<comments>http://www.klaus.pl/2011/08/25/jestem-tata/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Aug 2011 16:27:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tryt</dc:creator>
				<category><![CDATA[bebikowo]]></category>
		<category><![CDATA[fun]]></category>
		<category><![CDATA[myśli przyziemne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klaus.pl/?p=804</guid>
		<description><![CDATA[<br/>Tak, zostałem ojcem . Mareczek urodził się 18 sierpnia, pięć dni przed terminem. Było trochę straszno, ale jest już wszystko w porządku. W czasie ciąży byliśmy pod opieką naprawdę rewelacyjnej przychodni. Wydaliśmy krocie, ale to naprawdę nic. Ciąża była pod ciągłą kontrolą, mieliśmy pełną dokumentację i byliśmy dobrze przygotowani. Teraz mogę to stwierdzić z pełną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br/><p>Tak, zostałem ojcem <img src='http://www.klaus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Mareczek urodził się 18 sierpnia, pięć dni przed terminem. Było trochę straszno, ale jest już wszystko w porządku. W czasie ciąży byliśmy pod opieką naprawdę rewelacyjnej przychodni. Wydaliśmy krocie, ale to naprawdę nic. Ciąża była pod ciągłą kontrolą, mieliśmy pełną dokumentację i byliśmy dobrze przygotowani. Teraz mogę to stwierdzić z pełną odpowiedzialnością. Podczas jednej z rutynowych kontroli, które zaordynowała nasza Pani doktór 17 sierpnia, lekarzowi w przychodni coś nie pasowało w zapisie KTG (siódmy zmysł). Niby wszystko w porządku, ale  polecił nam, abyśmy po południu zgłosili się do szpitala, tam gdzie mamy rodzić i zrobili tam KTG jeszcze raz.</p>
<p><span id="more-804"></span>Pojechaliśmy na Wołoską około 19:00. Tam Elffaran została podłączona do KTG i czekaliśmy na efekt. Po jakiś 20 minutach na wykresie KTG pojawił się skurcz, którego w ogóle Elfik nie poczuła, w raz ze skurczem nagle zatrzymało się serduszko dziecka (<a title="Kardiotokografia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kardiotokografia" target="_blank">deceleracja</a>). Gdy skurcz minął rytm serca powrócił. Myśleliśmy, że po prostu dzieciak zmienił pozycję i straciliśmy odczyt. Lekarze jednak w szpitalu byli innego zdania i postanowili zatrzymać przyszłą mamę na obserwację. Zważywszy, że to był 39 tydzień ciąży lekarze postanowili wywołać poród <a title="Cewnik Foleya" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cewnik_Foleya" target="_blank">cewnikiem Foleya</a>. Do szpitala wzięliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, ale nie planowaliśmy w nim akurat w tym dniu pozostać, więc pojechałem do domu zabrać przygotowane wcześniej torby.</p>
<p>Gdy wróciłem do szpitala okazało się, że podczas monitoringu deceleracja powtórzyła się z tym, że akcja serca zatrzymała się na nieco dłużej. Elfaran dostała leki rozkurczowe i lekarze postanowili, że nie można ryzykować i poród odbędzie się poprzez <a title="Cesarskie Cięcie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%99cie_cesarskie" target="_blank">cesarskie cięcie</a>.</p>
<p>Operacja rozpoczęła się chwilę po północy, a o 1:00 urodził się Marek. Poniżej zdjęcie z pierwszych minut na tym świecie mojego synka.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-805" href="http://www.klaus.pl/2011/08/25/jestem-tata/imag0167/"><img class="size-thumbnail wp-image-805 alignright" title="Marek tuż po urodzeniu." src="http://www.klaus.pl/wp-content/uploads/2011/08/IMAG0167-e1314288720341-150x150.jpg" alt="Marek tuż po urodzeniu." width="150" height="150" /></a></p>
<p>Jak mi później opowiadała Elffaran pokazali jej Mareczka tuż po wyjęciu owiniętego dwukrotnie pępowiną. Naturalnego porodu najprawdopodobniej by nie przeżył, szczególnie, że mój Elfik w ogóle nie odczuwał skurczy. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.</p>
<p>Mam syna, urodził się z wagą 3160 i mierzył 50 cm. Na początku mieliśmy problemy z ubrankami. Nie przewidywaliśmy, że będzie to takie maleństwo <img src='http://www.klaus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale maleństwo je jak szalone i niedługo już takie małe nie będzie.</p>
<p>Teraz wygląda tak:</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-811" href="http://www.klaus.pl/2011/08/25/jestem-tata/dsc01163/"><img class="aligncenter size-large wp-image-811" title="Marek - po pierwszym tygodniu życia" src="http://www.klaus.pl/wp-content/uploads/2011/08/DSC01163-1024x768.jpg" alt="Marek - po pierwszym tygodniu życia" width="614" height="461" /></a></p>
<p>Acha, jeśli ktoś nie wie, to posiadanie dzieci to wielki fun! Głośne imprezy do samego rana, nieprzespane noce i radość do łez <img src='http://www.klaus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klaus.pl/2011/08/25/jestem-tata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>jedni mają monarchię a inni wąsatego myśliwego&#8230;</title>
		<link>http://www.klaus.pl/2011/04/29/jedni-maja-monarchie-a-inni-wasatego-mysliwego/</link>
		<comments>http://www.klaus.pl/2011/04/29/jedni-maja-monarchie-a-inni-wasatego-mysliwego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2011 18:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elffaran</dc:creator>
				<category><![CDATA[myśli przyziemne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.klaus.pl/?p=646</guid>
		<description><![CDATA[<br/>&#8230;czyli każdemu według potrzeb. &#8222;Ci Anglicy to bez sensu są, wydawać tyle kasy na monarchię, która do niczego nie służy i jeszcze się tym emocjonują&#8221; &#8211; rzekłam byłam do małżonka, po wysłuchaniu kolejnej informacji o książęcym ślubie w UK. &#8222;Jak się zastanowić, to monarchia ma sens, bo my wydajemy na naszego &#8216;reprezentacyjnego&#8217; prezydenta&#8221; odrzekł był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br/><p>&#8230;czyli każdemu według potrzeb.</p>
<p>&#8222;Ci Anglicy to bez sensu są, wydawać tyle kasy na monarchię, która do niczego nie służy i jeszcze się tym emocjonują&#8221; &#8211; rzekłam byłam do małżonka, po wysłuchaniu kolejnej informacji o książęcym ślubie w UK.</p>
<p>&#8222;Jak się zastanowić, to monarchia ma sens, bo my wydajemy na naszego &#8216;reprezentacyjnego&#8217; prezydenta&#8221; odrzekł był świetle małżonek. (wiedzieliście, że kiedyś w języku polskim istniał czas zaprzeszły?)</p>
<p>No i tak, Anglicy mają monarchię, która przy wielu mniej i bardziej oficjalnych okazjach reprezentuje kraj, jest tego kraju atrakcją turystyczną, swoistą ambasadą kulturalną itd. W arystokracji do dobrego tonu należy licytowanie się na najlepsze szkoły, najbardziej elitarne pułki wojskowe i najbardziej dystyngowane maniery. &#8222;Aspirujący&#8221; do klasy wyższej wydają ogromne pieniądze na wykształcenie dzieci. A przy okazji ślubu można sobie jeszcze popatrzeć na feerię barw damskich ubranek i przegląd mundurów.</p>
<p>A kto u nas pełni funkcje reprezentacyjne? Ano mamy wąsatego myśliwego, raniącego podstawowe odczucia estetyczne bardziej chyba niż potrafi zranić zwierzęta. Osobnika,  który pisać poprawnie nie potrafi nawet w ojczystym języku, który o kobietach wypowiada się per &#8222;pasztety&#8221;, a w czasie oficjalnej wizyty w USA podzielił się z Obamą światłą myślą, że z przyjaźnią między państwami jest jak z żoną &#8211; trzeba sprawdzać wierność&#8230;  Polska jest demokratyczna, dlatego ani maniery, ani dobre wykształcenie nie są czymś, co zachęcało by kolegów partyjnych do wsparcia, a wyborców do głosowania. Tak więc główną funkcję reprezentacyjną naszego kraju pełni człowiek, którego zaletą jest to, że jest mierny (nie zagraża więc żadnemu z politycznych kolesi), za to po właściwej stronie barykady.</p>
<p>Czasem zastanawiam się jak redukują swój dysonans poznawczy wszyscy ci &#8222;inteligenci&#8221;, którzy głosowali na niego, uznając, że to jest wybór wykształceni, kontra moherowe berety? I ciekawe ilu Polaków wolało by utrzymywać elegancką monarchię w miejsce mało eleganckich wąsów?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.klaus.pl/2011/04/29/jedni-maja-monarchie-a-inni-wasatego-mysliwego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

