kobiety w sytuacji krytycznej, och teatr
Najpierw disclaimer. Jestem stworzeniem wyjątkowo wprost niewrażliwym na sztukę „wysoką”. W większości przypadków rani ona moje poczucie estetyki. Tak więc zacznę od tego, co utrudniało strawienie tej porcji kultury. Zaraz po wejściu do och teatru (hmm, czy tylko dla mnie wcale nie jest oczywiste, że to teatr ochota?) – na scenie stały badziewne krzesła ustrojone [...]
