O literaturze, która się zdezaktualizowała zanim zdążyła się zestarzeć
Nie znam literatury amerykańskiej i postanowiłam to naprawić wybierając do czytania Charlesa Bukowskiego, konkretnie „Z szynką raz”, powieść z serii, która przyniosła mu sławę. Zawartość powieści jest żałosna, ot menda społeczna dorasta, żyje, pije i rzyga. No i oczywiście jest nieszczęśliwa, jak większość mend, bo na alkohol nie starcza i czasem ktoś w mordę da, [...]
