Miasto na górze, Kir Bułyczow
Chyba każdy ma kilka książek "wyjątkowych", które pamięta się przez spory kawałek życia (no dobrze, każdy czytający ksiązki i nie mam na myśli pamiętania wierszyka o Murzynku Bambo z czytanek do pierwszej klasy) . "Miasto na górze" przeczytałam pod koniec podstawówki(przy okazji gratulacje dla dobrego samopoczucia wydawnictwa, które obecne wydanie reklamuje jako pierwsze w Polsce, [...]
