Archive for the 'chcę to!' Category


chodaki

Nostalgicznie będzie. Moje ukochane buty, w których chodziłam jakieś 15 lat, wyglądały mniej więcej tak. Miały drewnianą podeszwę i niewyprawioną skórkę na wierzchu, typowe chodaki, chyba nawet ręcznie robione, produkt radosnego rozwoju gospodarczego po likwidacji socjalizmu i bazaru szczęk pod Pałacem Kultury. Od tego czasu polska gospodarka się ucywilizowała, drobnych rzemieślników wymiotło i butów, w [...]

listy życzeń kontra rzeczywistość

Jakiś czas temu założyłam sobie na amazon wish list po prostu po to, żeby nie zapomnieć o ciekawych książkach jakie znalazłam i kiedyś je nabyć. Lista oczywiście regularnie rośnie i ostatnio przeglądając ją doszłam do wniosku, że prędzej się zdezaktualizują niektóre pozycje (żadnej póki co nie kupiłam…) niż je nabędę. Książki to głównie różnego rodzaju [...]

majówka i Łódź

W radiu jakiś ą, ę psycholog narzeka, że ulubioną formą spędzania czasu dla Polaków jest drzemka przed telewizorem i zachęca, żeby się zmobilizować, zaplanować i ruszyć. Tylko żeby ci Polaku nie przyszło do głowy ruszać się na zwiedzanie w długi weekend, bo możesz zastać karteczkę „dziś czynne krócej”, bo tak, bo zapewne pracownikom się wymyśliło, [...]

Milin do mnie jedzie, czyli uroki zakupów w sieci

Uparłam się, że jednak kupię sadzonkę milina. Nie poddaję się łatwo z zasady. Znalazłam sklep, który oferuje przesyłkę pocztą polską. Jeśli chodzi o szczegóły, to sklep daje do wyboru przesyłkę pocztą i kurierem, nie informując o różnicach,  ani nie informując o godzinach pracy kuriera. No ale nauczona wcześniejszymi doświadczeniami wybrałam pocztę i czekam. Dostałam maila, [...]

jak nie kupiłam milina

W necie można kupić wszystko, tak? No więc jak zobaczyłam u kogoś w ogrodzie pnącze kwitnące pięknymi, wielkimi kwiatami, postanowiłam takie nabyć. I owszem znalazłam. Milin amerykański. Net niewątpliwie jest kopalnią wiedzy.  Znalazłam też kilka sklepów http://www.oczarjk.pl/index.php?act=87 tu niby jest, ale nie ma. Sklep uprzejmie odpowiedział, że tego w prawdzie nie ma, ale może kupię [...]