chodaki
Nostalgicznie będzie. Moje ukochane buty, w których chodziłam jakieś 15 lat, wyglądały mniej więcej tak. Miały drewnianą podeszwę i niewyprawioną skórkę na wierzchu, typowe chodaki, chyba nawet ręcznie robione, produkt radosnego rozwoju gospodarczego po likwidacji socjalizmu i bazaru szczęk pod Pałacem Kultury. Od tego czasu polska gospodarka się ucywilizowała, drobnych rzemieślników wymiotło i butów, w [...]
