Archive for the 'bzdury...' Category


e-booki dla zdesperowanych

Czy 16 zł za wypożyczenie książki na 3 miesiące to dużo czy mało? Dodatkowa informacja – papierowa wersja książki kosztuje złotych 30.
Jak dla mnie model biznesowy ibuk.pl budzi niesmak. E-book z definicji kosztuje wydawcę dużo mniej niż wersja papierowa. 16 zł zapłaciłabym bez wahania za dostęp „life time”, ale za 3 miesiące nie zapłacę. Kupię [...]

To tylko jesień

To ja może zacznę od disclaimera, że tak wogóle, wogóle to usatysfakcjonowana jestem swoim życiem i od czasu do czasu kontempluję fakt absolutnej niesamowitości dojścia do miejsca gdzie jestem od poziomu ujemnego raczej, ale, ale.
Ale jesień nastraja mnie mało optymistycznie. Patrzenie jak moje śliczne dalie jednej nocy zmieniają się w kupkę zgniłych badyli przypomina, że [...]

Absurdy polskiej rzeczywistości…

Mój ojczulek liczy sobie już 84 lata. Jak to w takim wieku bywa jego codzienna aktywność wspomagana jest przez medykamenty. Ogólnie przyjęte jest, że emeryci, których zdrowie z racji wieku nie jest już bez uszczerbku przyjmują leki. Stąd zapewne nasi ukochani przywódcy narodu wymyślili, aby wspomóc ich ulgami na zakup leków szczególnie w przewlekłych chorobach. [...]

Wreszcie wakacje

Tak, pierwszy raz od podróży poślubnej jedziemy na wakacje. Do tej pory urlopy spędzaliśmy w domu. Mam nadzieję, że wreszcie odpoczniemy, bo naprawdę tego potrzebuję.
Pierwszy tydzień spędzimy na zwiedzaniu zabytków w polce. W drugim tygodniu jedziemy na Rodos. Mam 33 lata i po raz pierszy będę leciał samolotem. Hehe, znajomi w pracy się ze mnie [...]