Archive for the 'budowa' Category


Widzę koniec…

…i nie jest to bynajmniej koniec świata, raczej dużo radośniejszy koniec budowy. No powiedzmy umiarkowanie radosny, bo nie jest to koniec płacenia za tą przyjemność. Generalnie po paradzie przyklejania i zdejmowania glazury i przyklejania znów, można zwątpić, czy ten horror skończy się  kiedykolwiek. Chcesz mieć coś zrobione dobrze zrób to sam, względnie stój bez chwili [...]

Obyś sobie dom budowałâ€¦w Polsce.

To tak w ramach czego by tu życzyć najgroszemu wrogowi. Chwileczkę, nie, nikomu aż tak źle nie życzę normalnie no. Przeżyłam panów informujących, że porozmawiają jak mąż przyjdzie. No trudno. Nie potrafią ze mną, to poszukam innej firmy. Rozumiem, że rozmawianie z kobietą o materiałach budowlanych to dla niektórych trauma nie do przetrwania. Naprawdę staram [...]