Author Archive


zwykły poranek

Ja się dziwię, że pracodawcy mają wątpliwości, że matka małego dziecka jest fantastycznym pracownikiem biurowym. Otóż matka małego dziecka na miejsce pracy patrzy z zachwytem, jak na salon odnowy biologicznej. Można spędzić całe 8h w miejscu, gdzie nie rozlegają się wrzaski świdrujące mózg, nie trzeba biegać po schodach taszcząc kilka (albo kilkanaście kilogramów) i raczej [...]

8 marca

Nie jestem feministką. Ten tekst „dojrzewał” w mojej głowie od ubiegłego marca. Jest więc szansa, że zanim dojdę do końca wątku zapomnę od czego zaczęłam. W marcu bieżącym katalizatorem okazała się minister Mucha, która zechciała być ministrą. Pytanie jak będziemy wołać Muchę, gdy zostanie premierem? Będzie pierwszą premierą na czele rządu polskiego i będzie to [...]

nikt nie jest wieczny

Wydaje mi się, że ludzie przewlekle chorzy umierają, gdy poczują, że wszystkie sprawy są zakończone. Mój tata zmarł na raka dzień przed tym jak mój synek osiągnął pół roku, po moim powrocie do pracy, po znalezieniu dla małego żłobka. Dwoje pozostałych wnuków jest już dorosłych i powoli radzi sobie w życiu. Tych, którzy znają mnie [...]

Popper z fantazją

za wikipedią [...] Funkcji tej [profesora logiki] jednak [Karl Popper]nie objął, podobno na skutek sporu z rektorem Cambridge. Anegdota na ten temat głosi, że w dniu, w którym Popper miał podpisać umowę o pracy w Cambridge, odbył się wcześniej wykład rektora, który był zafascynowany astrologią. Rektor zakończył swój wykład stwierdzeniem, że wobec przedstawionych przez niego „faktów”, [...]

Poruszanie się komunikacja miejską bywa pouczające.

Można przykładowo zobaczyć pracoholika w akcji. Pan nerwowo obdzwania współpracowników ustalając Bardzo Ważne Sprawy, tudzież wyrażając swoje opinie o kontrahentach – koniecznie tak, aby cały autobus mógł uczestniczyć. W przerwach międli nerwowo komórkę prawie że ją obgryzając. Aż w końcu dzwoni do współpracownika na L4 żeby go poinformować, coby wziął rutinoscorbin z aspiryną celem wyleczenia [...]