zdążyć z pomocą
Fundacja „zdążyć z pomocą” budzi u mnie mieszane uczucia. Mieszane, bo z jednej strony – robią coś bardzo ważnego, odwołując się do ludzkiej solidarności w ratowaniu dzieci, z drugiej strony – wpłaca się na subkonta podopiecznych, wybierając konkretne dziecko, co oznacza, że wszystko zależy od operatywności rodziców, ich umiejętności rozpropagowania swojego problemu, trafienia np do znanych blogerów. A co z dziećmi, które nie mają aż tak aktywnych rodziców, dobrze odnajdujących się w świecie mediów społecznościowych? Jednak zanim zaczynam się oburzać, przypominam sobie prostą zasadę psychologii społecznej – nie pomagamy anonimowo, tam gdzie jest tłum i brak więzi, nie ma pomocy. Tak więc fundacja zbierając „na fundację” zrobi niewiele, a mogąc zobaczyć konkretne dzieci i ich historie człowiek reaguje inaczej niż na ogólne nieszczęście tego świata.
Zaglądam tam co jakiś czas, najczęściej właśnie po linku z jakiejś popularnej strony, czasem (rzadko, bo w gruncie rzeczy to straszne miejsce) sama z siebie, z nadziei, że takich ludzi jak ja jest więcej i skoro pomagam mając zdrowe dziecko, to może ktoś pomoże mi jeśli (oby nigdy!) dziecko zachoruje.
To napisania tego co piszę, skłoniła mnie historia małej Natalki. Natalka ma to szczęście, że jej rodzice ewidentnie są operatywni i potrafią walczyć o małą, ale ma też tego pecha, że w jej schorzeniu czas odgrywa bardzo dużą rolę. Albo lekarze zdążą jej powiększyć czaszkę, albo może stracić swoją szansę, a to i tak dopiero początek serii operacji w zespole Aperta. Serii operacji, które mogą dać dziecku szansę na w miarę normalne życie.
Patrzę na mojego malucha i myślę, że to musi być niewyobrażalnie straszne wiedzieć, że masz tylko 3 miesiące na nazbieranie całkiem sporej kwoty na pierwszą operację. Musi być naprawdę straszne, dla rodziców, którzy potrafią tak pisać o małej. Mogłabym napisać, że z punktu widzenia psychologii społecznej to jak przedstawiają sprawę, to mistrzostwo świata, ale – ważniejsze jest, że w takiej sytuacji niemal każdy próbował by się wybić na to mistrzostwo, bo co więcej można zrobić?
Posted by By: elffaran |
