na marginesie tematu żłobkowego
Wyczytałam w otchłaniach internetu, że polscy psychologowie rozwojowi uważają, że dziecko do 3 roku życia nie socjalizuje się i powinno przebywać cały czas z jedną osobą (czytaj uziemioną matką), francuscy za to uważają, że socjalizuje się już 4 miesięczne dziecko i taki 4 miesięczniak powinien przynajmniej kilka godzin dziennie przebywać w grupie rówieśniczej. Jeśli chodzi o matki, to te francuskie mają zdecydowanie więcej dzieci niż polskie i jakoś się im nie dziwię, w końcu nie wychodzi im na każde dziecko 3 lata wycięte z życiorysu. A w Polsce za to powstała nawet jakaś poselska inicjatywa obrony dzieci przed tymi strasznymi żłobkami, nie słychać za to o inicjatywach obrony matek przed totalnym zdziczeniem tudzież pozbawieniem możliwości np wypracowania emerytury.
A co do przebywania dziecka z jedną osobą, to tak mi przyszło do głowy, że taka sytuacja nigdy i nigdzie, poza współczesnymi dużymi miastami, nie miała miejsca. Dzieci przebywały raczej w gronie rodzeństwa mniejszego i większego. Nawet w stadzie małp, małpa z małpiątkiem nie jest izolowana, przebywa razem z resztą stada, a małpiątkami zajmuje się stado małpich mam.
Posted by By: elffaran |
