jak to było z tym nadstawianiem drugiego policzka?

„Ks. Kulesza o sprawie rozmawia niechętnie. Mówi, że wszystko wyjaśnił w piśmie do prokuratury. – Chrześcijaństwo nie polega na tym, żeby pluć komuś w nos, a ten ktoś przepraszał, że dostał w nos.”  http://wyborcza.pl

Ks Kulesza złożył doniesienie do prokuratury na człowieka, który na kilka minut dołączył do procesji Bożego Ciała w przebraniu motyla. Wszystko działo się na jak najbardziej publicznej ulicy.

On mnie w nos, a ja mu z bejsbola? W sumie dobrze, że się dzielni ministranci od razu nie rzucili pacyfikować motylka i budować poręczny stosik.

Leave a Reply »»