Archive for 2011/04


Pratchett i biblioteka

Zapisałam się do biblioteki jakiś czas temu. Na początek biblotekarka zdziwiła się, że nie pracuję i zaczęła rozważać co ona ma wpisać w miejsce na zakład pracy. No doprawdy interesujące, że miejsce pracy z punktu widzenia biblioteki jest aż tak ważne, jakoś nie widzę tam stad ludzi pracujących (w ogóle żadnych stad, tak szczerze mówiąc), [...]

cztery razy po dwa razy…

Z gatunku „losowo mi się przypomniało”: Czy normalny facet z bródką, może zostać prostytutką Ależ tak! Czemu nie? jemu też należy się. Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz Czy normalny facet z wąsem, może zostać dziś alfonsem Ależ tak! Czemu nie? [...]