Archive for 2010/12


Wesołych Świąt!

Kochani! Wesołych i spokojnych Świąt. Wszystkiego, wszystkiego i jeszcze więcej więcej tego co sobie marzycie. A poza tym życzę Wam wszystkim tego co i sobie: 1. Żeby kotek nie wyrwał wam z klawiatury literek B, N i M – mnie już nie wyrwie, bo ich technicznie nie mam, już 2. Żebyście nie kupili płynu do [...]

zasłyszane na korytarzu

Czekając na windę dwie dziewczyny rozmawiają: – Która jest dzisiaj godzina? – Teraz, czy wcześniej??? PS. Przyznać trzeba, że drugie pytanie było wypowiedziane z ironią w głosie.

demon, wolność i głupota

Jeszcze parę słów o „wolności”. Teraz trzeba robić do wszystkiego procedury i instrukcje, ludzie najchętniej wyłączyliby myślenie, a oto jak przedstawia to Daniel Suarez w „Wolności”: „Razem będzie czternaście trzydzieści dziewięć. Pete Seeck zmarszczył brwi. – Chyba raczej nie. Spojrzał na chudego nastolatka w przydużym służbowym uniformie – jednym z tysięcy obowiązujących atrybutów współczesnego świata [...]

zawsze był kompocik…

Jest taki żart z brodą: Dziecko od urodzenia nie mówi, nikt nie wie dlaczego, ciągają go po lekarzach, rehabilitują i nic… Któregoś dnia rodzina siedzi sobie spokojnie przy obiedzie, a tu nagle dziecko się odzywa „A gdzie kompocik?” Afera, wszyscy przejęci, cud się stał, przejęta mama pyta „Synku, skoro umiesz mówić, dlaczego dotąd się nie [...]

demon, wolność i paranoja

Przeczytałem te książki (demon i wolność) i teraz świat wygląda całkiem inaczej. Dodatkowo zbiegło się to z sytuacją z Wikileaks i przypadkiem poszukiwania jej twórcy międzynarodowym listem gończym za molestowanie (jakie to wygodne w tych okolicznościach). Depesz prosił mnie o moje wrażenia. Oto one: Podczas czytania demona postanowiłem zainstalować sobie po trzy letniej przerwie linux’a. [...]