Archive for 2010/06


wybory

Ostatnio zobaczyłam plakat wyborczy niejakiego Jarka K. przyklejony na plakacie reklamującym giełdę kamieni różnej maści. Wyglądało to tak, że tuż nad głową Jarka dominował napis „Minerały” i doprawdy wydało mi się do świetnym podsumowaniem dla obecnych wyborów. Mam wrażenie, że żaden z kandydatów nie usiłuje mnie, szarego wyborcę nie lubiącego tv, przekonać. Oni po prostu [...]

biblioteka

Niedaleko mojego miejsca pojawił się duży napis „Biblioteka”. Zachęcający, owszem, bo ostatnio całkiem przestałam czytać z braku chęci kupowania książek jednorazowego użytku. Stanęłam wczoraj pod tym napisem. Przeczytałam czynne od 11:00 do 18:00. Było jakoś 18:15. Gdybym ruszyła z przystanku truchcikiem, to pewnie zdążyłabym na 18:00, może nawet 5 przed. I tak oto zadumałam się [...]

Byłeś w kościele? A gdzie była Twoja świadomość?

Jak to dobrze, że nie przyszło mi żyć w średniowieczu, bo święta inkwizycja jak nic spaliła by mnie na stosie. W końcu nieumiejętność wysiedzenia spokojnie na mszy, bez podnoszenia brwi wysoko w zdumieniu nad bzdurami prawionymi przez kapłana, to jak nic objaw opętania. No ale skoro współcześnie tak łatwo nie oskarżają o opętanie, to może [...]