e-booki dla zdesperowanych
Czy 16 zł za wypożyczenie książki na 3 miesiące to dużo czy mało? Dodatkowa informacja – papierowa wersja książki kosztuje złotych 30.
Jak dla mnie model biznesowy ibuk.pl budzi niesmak. E-book z definicji kosztuje wydawcę dużo mniej niż wersja papierowa. 16 zł zapłaciłabym bez wahania za dostęp „life time”, ale za 3 miesiące nie zapłacę. Kupię wersję papierową, bo na niej mogę pomazać, dodać notatki, a jak się zdezaktualizuje to użyć jako podpałki. Czy ibuk liczy na to, że przeważy w użytkownikach chęć oszczędzania papieru? Biorąc pod uwagę „dostęp semestralny”, to zapewne kierują ofertę do uczniów i studentów, którym nie udało się książki upolować w normalnej bibliotece. Na zdesperowanych zawsze najłatwiej zarobić, ale to mało rozwojowa grupa.
Chciałam skorzystać z książki dotyczącej oprogramowania. Taka książka zdezaktualizuje się najpóźniej za rok, ale do tego czasu chcę mieć możliwość zaglądania w razie wątpliwości i robienia sobie notatek. Jak na razie – kolejny argument, że za wcześnie korzystać z polskiego rynku e-booków.
Posted by By: elffaran |
