Archive for 2010/02


Avatar raz jeszcze

Od czasu do czasu trafiam na blogach na kolejne recenzje Awatara. Zaciekawiła mnie pewna zależność – osoby, które generalnie kina nie lubią, są Awatarem zachwycone, a „kinomaniacy” piszą, że to płaskie jak naleśnik i można, co najwyżej dla efektów obejrzeć, ale efekty 3D to też lepsze w grach komputerowych są. Ot ciekawostka. Jakoś tak się [...]

e-booki dla zdesperowanych

Czy 16 zł za wypożyczenie książki na 3 miesiące to dużo czy mało? Dodatkowa informacja – papierowa wersja książki kosztuje złotych 30.
Jak dla mnie model biznesowy ibuk.pl budzi niesmak. E-book z definicji kosztuje wydawcę dużo mniej niż wersja papierowa. 16 zł zapłaciłabym bez wahania za dostęp „life time”, ale za 3 miesiące nie zapłacę. Kupię [...]

ja wysiadam…

Telefon od kuriera.
-Nie ma Pani?
Ano nie ma.
Jak spora część populacji tego kraju, przed godziną 18 znajduję się w jednym z licznych miejskich biurowców.
-To może zostawi pani pieniądze sąsiadce i sąsiadka odbierze?
No cóż, jak rozumiem firmy kurierskie żyją w alternatywnej rzeczywistości, gdzie sąsiedzi organizują się w kółka samopomocy celem odebrania samotnych paczek. W mojej rzeczywistości niestety [...]