wspomnień trochę z rekrutacji
Do skrzynki na goldenline znów trafiają maile od „rekruterów”, w związku z czym przypomniało mi się, że po zmianie pracy miałam napisać kilka zdań uprzejmej opinii o kompetencjach osób z firm pośredniczących z w rekrutacjach. Dziś już oczywiście nie pamiętam wszystkich smaczków, ale ogólne wrażenie i najlepsze rodzynki pozostały w pamięci.
Firma X rekrutująca dla Y. [...]
