Archive for 2008/12


świątecznie c.d.

Tym razem o świątecznym jedzeniu. Bo bez jedzenia jak wiadomo żyć się nie da. A poza tym ja osobiście jeść lubię i jak już wspomniałam lubię kojarzyć święta z jedzeniem wyjątkowych potraw. No co, skoro łaska wiary mnie ominęła to trzeba korzystać z uroków tradycji niezwiązanych z wiarą.
Nie ma Wigilii Bożego Narodzenia bez kompotu z [...]

świątecznie

Przed świętami zwykle na blogach wysyp nienawidzę-świąt-karpia-śledzia-i-teściowej-wpisów. Jak co roku też każdy nabył karpia, śledzia oraz zwykle zaprosił teściową. Jak co roku dookoła świąteczna bieganina uruchamia we mnie pokłady atawistycznej paniki. Na świątecznych zakupach ktoś ustąpił mi miejsca w kolejce. Hmm, nie jestem w wieku, kiedy się ustępuje, bo taka zmęczona życiem, ani w wieku [...]