kredytowo
Gazeta.pl czyli mój ulubiony wypełniacz czasu (tak, jedni wolą pudelka inni gazetę, poziom bywa porównywalny) ostatnio zasypuje czytelników artykułami o dramatach ludzi mających kredyty we frankach ("kredytowa narzeczona" już sam tytuł buduje dramatyzm). W szczególnie strasznych przypadkach pani musiała zwrócić bardzo drogie buty, bo rata wzrosła o kilkaset złotych. Dramat normalnie no. No ale bardziej [...]
