Archive for 2008/09


2008

Mamy rok 2008. Ustrój zmienił się w naszym pięknym kraju w roku 1989. Przedtem była ciemność, jeśli wierzyć politykom. W 1989 miałam 13 lat. O ile pamiętam to nie stała się w tym roku jasność, tak jak i wcześniej nie była ciemność. No ale co pamiętam "sprzed"? Pomarańcze raz do roku, [...]

(nie)wszystko za darmo

Ach, jak lubię pisać o sprawach, gdy już opadł bitewny kurz. Być może wyrosłam już z potrzeby udowadniania swojej racji, albo też ta potrzeba jest u mnie mniejsza niż irytacja, że ludzie słuchają a nie słyszą. No ale do rzeczy, do rzeczy! Czas jakiś temu bluszcz na chwilę wyłączył swój jabberpl.org. [...]

Miasto na górze, Kir Bułyczow

Chyba każdy ma kilka książek "wyjątkowych", które pamięta się przez spory kawałek życia (no dobrze, każdy czytający ksiązki i nie mam na myśli pamiętania wierszyka o Murzynku Bambo z czytanek do pierwszej klasy) . "Miasto na górze" przeczytałam pod koniec podstawówki(przy okazji gratulacje dla dobrego samopoczucia wydawnictwa, które obecne wydanie reklamuje jako pierwsze [...]

nowy domek c.d.

Czas na ciąg dalszy wielce emocjonującej relacji z zmiany domu na nowszy model. Etap wykańczania domu to jest wykańczanie ogólne, bardziej siebie niż domu, bo człowieku dopiero zaczynasz widzieć w szczegółach i detalach wszystkie niedoróbki, oraz rzeczy głupio zaplanowane na dodatek.
Tak ogólnie to mimo, że nowszy model jest mniej więcej [...]

nowy dom

No to mieszkamy w nowym miejscu tak jakby. Dodam, że mieszkamy w nowym domu niecałe dwa tygodnie, a nie jak się niektórym wydawało od ponad roku. No i w sumie to musieliśmy się przeprowadzić po tym, jak jakimś magicznym sposobem wszystkie naczynia i sztućce zmigrowały się w pobliże zmywarki w nowym [...]