co szatki czynią z człowieka

Mężuś podsunął artykuł “ta dziewica jest mężczyzną”.

Wydaje się egzotyczne jak obyczaje dzikich. Prawie. No to mały rzut oka dookoła – jak ubierają się kobiety pracujące w “męskich” branżach? Dżinsy plus T-shirt w IT, spodium w całej reszcie. “Oficjalnie” ubrania dla kobiet to nic innego jak lekko zmodyfikowane garnitury. Już nawet dopasowane (i wydekoltowane) żakiety nie są wystarczająco oficjalnie na “poważne” zebrania. Sugestia damskiej seksualności kiedyś była zagrożeniem dla delikatnej moralności mężczyzny i świadczyła o tym, że kobieta to dzieło szatana (świętego Augustyna pozdrawiamy) a teraz pokazuje, że właścicielka pewnie słaba i głupiutka jest. Kobietka w sukience wygląda zawsze tak jakoś “nieprofesjonalnie” czyż nie? A ja lubię sukienki!

A tak w ogóle – kobietka w męskim stroju jest sexi, najbardziej w samej męskiej koszuli ponoć… A co powiecie o facecie w damskim stroju? Oto nadchodzi antyfacet. Raczej nie sądzę, żeby ktoś twierdził, że to jest sexi, prędzej możemy pogadać o proteście wobec kultury masowej.

Crossdressing jako “problem” dotyczy właściwie głównie mężczyzn, bo mężczyzna ubrany w kobiece fatałaszki razi. W drugą stronę to może czasem jest dziwne, czasem zabawne, czasem ekstrawaganckie – ale nie uważamy tego za rażące. Ot, jak kultura nami manipuluje, a raczej sami sobą manipulujemy. Dla mnie to panowie mogą sobie pomykać na szpilkach i w spódniczkach, mnie to rybcia, ale własnego mężczyznę wolę zdecydowanie w garniturze, o!

Do czegoż to ja piję? Choć mieszkamy kawałek od Albanii, a i w samej Albanii strój już nie definiuje roli człowieka, to jednak typowo kobiece ubranie jest cokolwiek stygmatyzujące, sugeruje kogoś uroczego, acz niezbyt rozgarniętego, wymagającego opieki. Im więcej chcesz osiągnąć tym bardziej męsko musisz wyglądać i zachowywać się – i dotyczy to również kobiet.

Tylko radzę uważać, mnie sukienka nie powstrzymuje od udowodnienia, że mam rację, a kopnąć mogę i na szpilkach ;)

Z życiowych obserwacji – przez jakiś czas miałam długie włosy – przez co ludzie zakładali, że jestem w sam raz na niunię sekretarkę i za pewne taką pracę wykonuje. Tylko słodko to ja mogę wyglądać, nie znaczy, że można ignorować moje polecenia, bo potrafię perfidnie przyspieszyć proces akceptacji poleceń.

Leave a Reply »»