pierwszy dzień majówki drugą parą oczu
Chciałam zobaczyć Ojców, bo to takie miejsce "podręcznikowe" (no przynajmniej w moim podręczniku do geografii było), którego wstyd nie znać. A poza tym – zamki i oryginalne ukształtowanie terenu w jednym pakiecie nie trafia się często. Po tym co zobaczyliśmy przejeżdżając przez Ojców – jeżdżenie tam "w sezonie" to fatalny pomysł. Park Narodowy można rozpoznać [...]
