Archive for 2008/05


pierwszy dzień majówki drugą parą oczu

Chciałam zobaczyć Ojców, bo to takie miejsce "podręcznikowe" (no przynajmniej w moim podręczniku do geografii było), którego wstyd nie znać. A poza tym – zamki i oryginalne ukształtowanie terenu w jednym pakiecie nie trafia się często. Po tym co zobaczyliśmy przejeżdżając przez Ojców – jeżdżenie tam "w sezonie" to fatalny pomysł. Park Narodowy można rozpoznać [...]

Majówka 2008 – Dzień 1

Długi weekend majowy jest, a raczej był, niestety, jedyną prawdopodobnie okazją spędzenia paru dni razem z moją ukochaną żoną na totalnym nic nierobieniu. Dlaczego w tym roku najprawdopodobniej nie uda nam się razem spędzić urlopu? Odpowiedź na to pytanie nadaje się na całkiem inny post o tematyce prawno-ekonomicznej, dlatego nie będę się w ten temat [...]