veganie :)
Veganie jedzą tylko to co samo spadnie z drzewa…
Czyli jak się wiewiórka poślizgnie, to też wchodzi w rachubę?
Veganie jedzą tylko to co samo spadnie z drzewa…
Czyli jak się wiewiórka poślizgnie, to też wchodzi w rachubę?
Oczywiście – pod warunkiem, że mówimy o frutarianach a wiewiórkę zaliczamy do owoców (wiewiórka owocem lasu? Czemu nie?:) )
Uwielbiam flame!
A więc po kolei, ignorancja razy dwa
, bo:
1. nie weganie tylko frutarianie
2. definicja frutarianizmu http://pl.wikipedia.org/wiki/Frutarianizm określa jasno, że nie są to zwierzęta ![]()
3. definicja wiewiórki w żaden sposób nie zalicza jej do klasy ani gaturnku owoców
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiewi%C3%B3rka
Niemniejm, fajna reklama mi się wylosowała na górze:
Klaus Weber at SAP
Learn about key executives at SAP and how they drive our business.
Chcesz się bić?!;)
Za wikipedią (z moimi komentarzami):
(założenie: wiewiórka jest owocem lasu – w końcu bez lasu jako zgrupowania pewnej ilości drzew mogłoby nie być wiewiórki jako takiej – wiewiórka bez lasu to raczej świstak;))
– odmiana wegetarianizmu dopuszczająca spożywanie wyłącznie owoców i warzyw, których zerwanie nie powoduje śmierci rośliny.
( spadnięcie wiewiórki nie powoduje śmierci rośliny) Nie akceptują spożywania np. marchwi czy sałaty. (wiewiórka ewidentnie nie jest marchwią lub sałatą) Frutarianizm to przeniesienie idei weganizmu na rośliny. Frutarianie zazwyczaj są też witarianiami. Najbardziej radykalni frutarianie jedzą tylko te owoce, które same spadły z drzewa.
(no właśnie).