Archive for 2007/08


Umieranie w tv – społeczeństwo, w którym nie ma miejsca na śmierć?

Śmierć chorego na alzhaimera pokazana w telewizji miała uświadomić Brytyjczykom, że choroba ta staje się problemem dekady. Zamiast tego wybuchła dyskusja o telewizyjnej manipulacji Artykuł z gazety.pl o kontrowersjach jakie wzbudziła sugestia, że na małym ekranie zostanie pokazany prawdziwy moment śmierci w wyniku wyniszczenia starością i chorobą. Zdaniem „opinii publicznej” to urąga ludzkiej godności. Mniejsza [...]

Każda epoka ma swoje choroby psychiczne

Moja pierwsza książka opowiada historię wymyśloną przeze mnie, ale zainspirowaną prawdziwą historią, prawdziwymi przypadkami kobiet, które były zamknięte w zakładzie dla obłąkanych w Turynie. Zaczęłam pisać tę książkę, kiedy zobaczyłam album ze zdjęciami kobiet z tego zakładu. To był album z 1910 roku, wtedy robiono zdjęcia osobom uznawanym za „szalone”. Jest on tak skonstruowany, że [...]

Elf: definicja kobiety…

Przejeżdżając obok pewnej pizzerii powiedziałem do Elfa: Tryt: Mają tu świetne spagetti, tu kiedyś byłem z inną kobietą Elf: A, z TuPadłoImie, ale to nie kobieta…, Tryt: Eee, jak to? Elf: Kobieta to stworzenie, którego nie widziałeś jeszcze bez ubrania, a chciałbyś je bez ubrania zobaczyć. Ale mnie tą definicją nieźle załatwiła…

planetarium

W sumie bardzo mi się spodobała idea integracji blogów znajomych. Dzięki softowi „planet” mogę przeczytać posty z różnych interesujących mnie źródeł w jednym miejscu. Chciałem sprawdzić jak wygląda konfiguracja tego softu i jak długo trwa. Okazało się, że postawienie i skonfigurowanie serwisu zajęło mi całe 30 min. Efekt można sobie obejrzeć pod adresem: http://planet.klaus.pl/ Prosta [...]

Nie jest dobrze…

Obserwuję sobie naszą gospodarkę i ostatnio marudzę znajomym, że nie jest dobrze i że najprawdopodobniej za 9 miesięcy będzie naprawdę źle. Moja opinia opiera się na przeczuciu a nie na jakiejś głębokiej analizie. Nie czuję się na siłach do poważnych analiz i wniosków, trochę brak mi w tej branży doświadczenia . Moje marudzenie nie wynika [...]