A mamusia mówiła, żeby robić backupy…

No właśnie. A to była taka śliczna burza, a ja ostatni backup robiłem w styczniu… Hehe i dlatego naszej strony nie było przez ponad 2 tygodnie…

Ale dzięki temu, że google nas zindeksowały odzyskałem artykuły, niestety wpisów w komentarzach już nie :-( i obrazków też, nie.

Teraz już nowa instalacja serwera posiada system backupowy i jest ślicznie!

Ale, taką sieczkę na dysku to pierwszy raz w życiu widziałem. Zastanawiam się jak to się stało? Przepięcie? Problem z zapisem dziennika na ext3? Problem z synchronizacją raid1? czy (trochę s-f) fala elektromagnetyczna?
Bo z danych to zostało 30% na dysku, ale same dyski fizycznie nie ucierpiały – dziwne…

Leave a Reply »»