sentymentalnie
Z okazji moich kolejnych już 18 urodzin małżonek najlepszy na świecie i wogóle idealny i na tą okazję wybaczę mu, że zapomniał o kwiatkach, no więc ten właśnie mój osobisty małżonek zorganizował mi przyjęcie niespodziankę. Niżej podpisana popisała się tak bezkresną niespostrzegawczością, że dopiero jak zobaczyła, że jest otoczona przez przyjaciół, zorientowała się, że było to działanie celowe. Tak oto nastąpił ten pierwszy w życiu dzień, kiedy całkiem mi słów zabrakło, co jako rasowa gaduła nadrobię teraz
. No poprostu to niesamowite uczucie zobaczyć tak bez uprzedzenia wszystkich naraz tych ludzi, którzy z różnych powodów są dla mnie wyjątkowi. Tak samo jak niesamowite jest, że moja lepsza (no niech mu będzie) połówka znalazła namiary na tych, których sam akurat dobrze nie zna. No i że udało mu się wybrać tych, o których właśnie bym pomyślała w pierwszym podejściu (prawie wszystkich
). Dobra, nadal przeżywam, w końcu mam tylko naście lat (przynajmniej jeszcze dziśâ€¦)
Wiem, że praktycznie wszyscy obecni są ludźmi dość zabieganymi, tym bardziej miło było Was wszystkich zobaczyć jednego dnia, bo normalnie z jednymi trudno się umówić ze wzgledu na brak czasu, innych trudno gdziekolwiek po pracy wyciągnąć. Przede wszystkim – uświadomiłam sobie, że miałam szczęście spotkać naprawdę niezwykłych (wiem, że nikt z nich nie uważa się za niezwykłego, ale są naprawdę nieprzeciętni) ludzi w życiu i to ich sympatia jest większym osiągnięciem niż jakiekolwiek "mierzalne" sukcesy. No i mam genialnego męża.
Posted by By: tryt |
