Cynizm a depresja?

W onetowym przeglądzie prasy (który czasem mi się kojarzy z przeglądem tygodnia w barze, czyli bigosikiem…), tym razem zestawienie cynizmu i depresji. Samo zestawienie owszem ciekawe, ciekawe wskazanie, że działają te same cechy postrzegania świata, ale jak zwykle w przypadku nauk społecznych – brak wyjaśnienia co powoduje, że ta sama przyczyna wywołuje dwa różne skutki. "Skupianie się na pesymistycznych myślach" to żadne wyjaśnienie, bowiem cynik też się na nich skupia wylewając swój niesmak tu i ówdzie, całkiem często na jakimś blogu."Rozdźwięk między oczekiwaniami a rzeczywistością wpędza początkującego cynika w poczucie beznadziei i przyspiesza pojawienie się cechy typowej dla tego rodzaju osobowości, czyli przekonania, że nic i nikt nie ma tak naprawdę w życiu znaczenia.

Taka postawa cechuje także depresję. Psycholog kliniczny Michael Yapko podkreśla, że sam cynizm nie podnosi ryzyka wystąpienia depresji, chyba że ktoś zaczyna za bardzo skupiać się na swoich pesymistycznych myślach. Inną cechą odróżniającą uogólniony brak dobrego humoru od rzeczywistego zaburzenia psychicznego jest według Yapko to, czy czyjeś cyniczne nastawienie dotyczy tylko jednej dziedziny życia – na przykład rządu – czy odnosi się również do członków rodziny, pracy i w ogóle wszystkiego. "

Leave a Reply »»