Archive for 2007/03


Zasłyszane w autobusie

Dwie młode kobiety: -Poznałam mężczyznę swojego życia -Olej to (nie znam kontekstu)

tekst na ślub :)

Kenneth i Kathleen Tynan pobrali się w New Jersey w 1967 roku. Ich świadkami byli Marlena Dietrich oraz pewien włóczęga. Podczas ceremonii Dietrich cofnęła się w kierunku drzwi, aby je przymknąć. Wtedy urzędnik powiedział: "A czy ty, Kennecie, bierzesz Kathleen za swą prawowitą – na pani miejscu nie stałbym z tyłkiem przy otwartych drzwiach – [...]

kurczak z żurawinami

W ramach kontynuacji wątku kuchennego będzie przepis, który mnie ostatnio urzekł – zarówno prostotą wykonania, jak i smakiem. Uwaga – przepis jest niedokładny - z założenia. Zwłaszcza informatycy często się buntują, że przepisy są nie do użycia, ponieważ nie podają dokładnie, ile miligramów pieprzu nasypać oraz ile milisekund smażyć. Drogi informatyku uwierz w swą intuicję – gotowanie [...]

Nie ma nic smutniejszego niż jedzenie w samotności

tytułowe zdanie miał ponoć wypowiedzieć Carlo Petrini, założyciel ruchu slow food. Częściej niż w samotności je się w pracy, praca to specyficzny rodzaj samotności. Dużo ludzi dookoła, gwar, szum, ale ludzie praktycznie ani się nie znają, ani nie mają czasu na spokojną rozmowę oderwaną od realiów firmy. Muszę przyznać, że jednym z największych uroków pracy [...]

zasłyszane w radiu

We find strange ways of showing them how much we really care when in fact we just don’t seem to care at all This pretty world is getting out of hand So tell me how we fail to understand? It’s all ’bout the money … Piosenka sprzed kilku lat wykonywana przez osobę o nicku Meja. [...]