Można spotkać golasa, jak na plaży bobasa…

W ramach klikania w co popadnie na Gazecie tym razem znaleziony artykuł o problemach z myjnią topless. Problemach? No halo, wydawałoby się, że w czasach noszenia brzuchów i biustów mniej więcej na wierzchu, a co najwyżej przykrytych przejżystymi bluzkami, w czasach reklamowania wszystkiego w tv przez panienki wychodzące spod prysznica, no więc w takich czasach myjnia, w której samochody myją panienki w stringach może co najwyżej budzić uśmiech. No a okazuje się, że taka myjnia jest stawiana na równi z agencją towarzyską i emocje budzi kosmiczne. Łatwiej walczyć z jedną myjnią prowadzoną przed przedsiębiorcę, niż z wieloma agnecjami prowadzonymi przez tak zwany element.

Cytat, który pokazuje, żę politycy nie wyszli ponad poziom, który grając w „gumę” określałyśmy jako „pd”.

„- Niestety, takie mamy w Polsce prawo, że pozwala na podobne przedsięwzięcia. Nie ma przepisów, które uniemożliwiałyby zakładanie agencji towarzyskich czy takich myjni na osiedlach mieszkaniowych – narzeka Wojciech Kręglewski, radny PO, który mieszka na Junikowie. – A przecież takie sąsiedztwo obniża bezpieczeństwo mieszkańców. Z tego typu usług korzysta określony typ ludzi. Bo czy sądzi pani, że normalny ojciec rodziny wyda kilkadziesiąt złotych, żeby obejrzeć gołe cycki?

Myjnia topless nie podoba się też radnemu Pawłowi Wosickiemu z PiS, ojcu dziewięciorga dzieci. – Taka działalność to poniżanie kobiet i pokazywanie świata z perspektywy rozporka – ocenia. Wosicki apeluje o bojkot takiej myjni. I deklaruje, że sprawie przyjrzy się bliżej. – Na sesji Rady Miasta złożę interpelację, czy taka działalność jest zgodna z kodeksem pracy i czy właściciel ma wszystkie wymagane prawem koncesje. Bo rozumiem, że w takim wypadku musiałby mieć zgodę na prowadzenie myjni ze striptizem.”

 myjnia topless drażni radnych

Podoba mi się zwłaszcza fragment o tym, że ojcowie rodzin to z pewnością za oglądanie cycków nie zapłacą. Może nie zapłacą Ci, którzy zarabiają tylko tyle, że muszą żonie wszystko na dom oddać. Pewnie nawet takich jest większość, i pewnie są źli, bo skorzystać nie mogą, ale to że nie skorzystają z takiej usługi, nie wynika bynajmniej z faktu, że by nie chcieli tego robić bo „są ojcami rodzin”. I tak o to radni pewnie zlikwidują myjnię wpisując sobie to na listę walki z wykorzystywaniem kobiet, prostytucją, przestępczością i paroma innymi rzeczami. Interesujące ilu z radnych walczących z gołymi cyckami pod szyldami walki z wykorzystywaniem kobiet słyszało o la stradzie?

Leave a Reply »»